maciejko211
Wiek: 38 Dołączył: 21 Sie 2011 Skąd: lubuskie
Wysłany: 2011-08-21, 19:43 Zarzut o nieudzielenie pomocy
Kilka dni temu kolega mojej żony nieszczęśliwie w niej zakochany popełnił samobójstwo. Prokurator postawił mojej żonie zarzut o nieudzieleniu pomocy koledze, mimo że nie wiedziała ona o tym, iż on świadomie połknął całe opakowanie jakichś tabletek na serce oraz podobno zjadł muchomora sromotnikowego. Prokurator oczywiście zapoznał się ze wszystkimi SMSami, które żona otrzymywała i wysyłała do kolegi. Zarzuty swe oparł na twierdzeniu, że mogła porzucić swe małżeństwo i dzieci, aby ratować życie kolegi. Aby odwieść go od zamiaru samobójstwa. Zarówno żona jak i matka kolegi w czasie przesłuchania informowały prokuraturę o tym, że kolega planował samobójstwo. Żona o wszystkich SMSach od kolegi, w których zarówno jej groził jak i zapowiadał samobójstwo informowała matkę kolegi.
Co prawda żona widziała go na skraju lasu jak coś żarł, ale mu to z buzi wyciągnęła i wyrzuciła. Żarł grzyby, ale żona na grzybach się nie zna... nie puszczam jej samej na grzybobranie.
Żona obecnie zaczyna drugi rok nauki na kierunku ratownik medyczny, ale nie ma żadnych uprawnień do ratowania ludzi. Na razie sekcja zwłok wykazała ostrą niewydolność krążeniowo - oddechową.
Prawdopodobnie będzie to art. 162kk.
Czy w opisanej sytuacji taki zarzut ma rację bytu?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum